Misslyn Color Kiss Lip Butter

by My strawberry fields
Błyszczyki
o działaniu nawilżającym to jedne z moich ulubionych letnich kosmetyków. Bez
rezygnacji z ładnego, delikatnego odcienia i subtelnego nabłyszczenia
otrzymujemy gwarancję wypielęgnowanych i nawilżonych ust. Do tej pory w tej
kategorii kosmetyków prym wiódł Clarins Lip Perfector, który od lat miał
zapewnione stałe miejsce w mojej kosmetycznej. Tego roku u jego boku pojawiły
się błyszczyki Color Kiss Lip Butter marki Misslyn, które są genialną alternatywą
w dużo niższej cenie.

Na
pierwszy rzut oka błyszczyki Color Kiss Lip Butter niczym się nie wyróżniają.
Ich opakowania są standardowe dla tego typu produktów, a także precyzyjny
gąbeczkowy aplikator nie zapowiada innowacji. Swoje walory odkrywają dopiero w
trakcie aplikacji. Dzięki niezwykle kremowej konsystencji błyszczyki z
łatwością suną po wargach pozostawiając równą warstwę koloru i natychmiastowy
efekt wygładzenia. Color Kiss Lip Butters oferują średnią pigmentację i
subtelne rozświetlenie, które sprawiają, że usta wyglądają bardzo naturalnie,
ale nadal kusząco i ponętnie. Skóra warg otrzymuje natychmiastowe ukojone, a
także odczuwalne jest nawilżenie oraz ochrona przed wysuszaniem.

Color Kiss
Lip Butter nie podkreślają drobnych przesuszeń i nie wchodzą w nierówności ust.
Ich ogromną zaletą jest również nieklejąca konsystencja, dzięki czemu przy
podmuchu wiatru nie musimy się obawiać o posklejane włosy. Jedyną wadą, jaką zauważam w formule błyszczyków jest
ich trwałość. Po około dwóch godzinach nie ma po nich już śladu. Na szczęście
nawet po zniknięciu koloru i połysku wyczuwalne są walory pielęgnacyjne. Częste
aplikacje uprzyjemnia niezwykle słodki zapach, który kojarzy mi się z lodami
karmelowymi. 

Color Kiss
Lip Butter wchodzą w skład najnowszej kolekcji letniej Live, Love Surf i są
dostępne w 6 przepięknych odcieniach. W mojej kolekcji znajdują się trzy kolory,
które z pewnością przypadną do gustu wielbicielkom delikatnego makijażu. Nr 18 Hawaiian
Lifestyle to bardzo delikatny, lekko pastelowy koral, który fantastycznie
współgra z opalenizną. Jest to odcień, od którego latem nie będziecie mogły się
oderwać. Beach Beauty nr 56 zdobędzie prawdopodobnie największe grono
miłośniczek. Jest to stonowany róż z kroplą fioletu, który będzie pasować do
większości karnacji. Ostatni to najbardziej naturalny odcień nr 85 Sunbath, który
należy do błyszczyków typu „my lips but better”. W bardzo subtelny sposób
podkreśla naturalny kolor ust nadając im delikatnego połysku i subtelnego
efektu wypełnienia.

Błyszczyki
Color Kiss Lip Butter są dostępne w drogeriach Hebe w cenie około 20 zł. 

You may also like

56 komentarzy

kargawr. 10 lipca, 2015 - 5:07 pm

piekne kolorki 🙂

Reply
Karo 10 lipca, 2015 - 5:11 pm

Świetne kolorki 🙂

Reply
Drzemiące Piękno 10 lipca, 2015 - 5:27 pm

Kolory bardzo ładne, ale ja jakoś ostatnio odchodzę od błyszczyków 🙂

Reply
My strawberry fields 23 lipca, 2015 - 2:16 pm

To nie są standardowe błyszczyki, mają bardzo nawilżającą formułę i się nie kleją 🙂

Reply
Sylwia B 10 lipca, 2015 - 5:45 pm

Kolory fajne na lato, ale ja nie przepadam za błyszczykami. Nie lubię jak mi się włosy do niego lepią

Reply
My strawberry fields 23 lipca, 2015 - 2:17 pm

Na szczęście te błyszczyki praktycznie się nie kleją, bez problemu można nosić rozpuszczone włosy 🙂

Reply
Obsession 10 lipca, 2015 - 5:59 pm

Przyjemne 🙂 Aktualnie pod lupą mam coś podobnego od Bourjois 🙂

Reply
My strawberry fields 15 lipca, 2015 - 2:52 pm

Nie wiedziałam, że Bourjois wypuścił tego typu produkt, czekam na relacje 🙂

Reply
spinkiiszpilki 10 lipca, 2015 - 6:19 pm

na ustach poka:)

Reply
sauria80world 10 lipca, 2015 - 7:05 pm

patrz mam je a nawet nie otworzyłam jeszcze haha kiss kiss :*

Reply
My strawberry fields 15 lipca, 2015 - 2:50 pm

Otwieraj, bo są warte uwagi 🙂

Reply
Mrs.Rose 10 lipca, 2015 - 7:06 pm

Fajnie się prezentują, podobają mi się te kolorki

Reply
My strawberry fields 23 lipca, 2015 - 2:17 pm

Cała trójka jest prześliczna!

Reply
Rzetelne Recenzje 10 lipca, 2015 - 7:07 pm

piękne kolorki 🙂

Reply
Secretaddiction 10 lipca, 2015 - 7:09 pm

bardzo fajne kolory:)

Reply
simply_a_woman 10 lipca, 2015 - 7:50 pm

chętnie zobaczyłabym je na ustach 🙂

Reply
IVONA 10 lipca, 2015 - 8:16 pm

Najbardziej spodobała mi się 18-stka 🙂

Reply
My strawberry fields 23 lipca, 2015 - 2:22 pm

18 faktycznie jest śliczna, ale ja ostatnio najczęściej sięgam po 85. Na zdjęciu wygląda dosyć niepozornie, ale na ustach prezentuje się świetnie 🙂

Reply
Rupieciarnia drobiazgów 10 lipca, 2015 - 8:22 pm

Podobają mi się te kolorki 🙂

Reply
Unknown 10 lipca, 2015 - 8:34 pm

Ponętne usta mi się przydadzą 😀

Reply
www.natalia-i-jej-świat.pl 10 lipca, 2015 - 8:35 pm

Wszystkie trzy bym przygarneła.

Reply
Maliniarka 10 lipca, 2015 - 8:55 pm

takie wdzięczne 🙂

Reply
My strawberry fields 23 lipca, 2015 - 2:22 pm

To prawda 🙂

Reply
mintelegance89 10 lipca, 2015 - 9:53 pm

ładne kolorki:)

Reply
Unknown 10 lipca, 2015 - 10:00 pm

Śliczne kolory 🙂

Reply
Dorota 10 lipca, 2015 - 10:07 pm

Piękne kolory 🙂

Reply
Edyta170 10 lipca, 2015 - 10:36 pm

Piękne 🙂

Reply
Unknown 11 lipca, 2015 - 7:19 am

Kolorki takie jak lubię 🙂

Reply
thewomenlife 11 lipca, 2015 - 7:35 am

cudowne kolorki!! Absolutnie mój gust!!

Zapraszam również do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

Reply
Jestem Magdalena 11 lipca, 2015 - 10:05 am

Śliczne kolorki 🙂 Nie wiem czemu ale w błyszczykach jeszcze się nie rozkochałam 🙂

Reply
My strawberry fields 15 lipca, 2015 - 3:19 pm

To nie są typowe błyszczyki. Ich konsystencja jest bardzo kremowa i nieklejąca 🙂

Reply
justitia 11 lipca, 2015 - 10:35 am

ale fajowe! nawet nie wiedziałam ze istanieja! szkoda, bo z checia bym kupila jeden na wyprobowanie, ale juz sie nie wyrobie – dzis wracam do uk!

Reply
My strawberry fields 15 lipca, 2015 - 3:56 pm

Szkoda, że się spóźniłam z recenzją 🙁

Reply
Unknown 11 lipca, 2015 - 11:09 am

Słodkie opakowania i piękne kolory. 😉

Reply