Zużycia września, czyli garść recenzji

by My strawberry fields
Już jutro wrzesień 2013 przejdzie
do historii, więc poczułam się zobligowana do przedstawienia Wam zużyć z
ostatniego miesiąca. Niestety nie poszło mi rewelacyjnie, ale najważniejsze, że
zapasy zostały odrobinę zmniejszone.


Słynny w blogsferze żel do higieny
intymnej Facelle z Rossmanna służył mi w roli szamponu do włosów. Samo używanie
go nie było zbyt przyjemne. Jego zapach jest strasznie mdły, ma gęstą i trudną
do rozprowadzenie konsystencję i trochę plącze włosy. Na szczęście końcowe
rezultaty były dużo lepsze. Włosy były dobrze oczyszczone, miały więcej
objętości,  a po użyciu odżywki nie
plątały się i ładnie błyszczały.

Wygładzająca odżywka z Alverde z
kwiatem cytryny i morelą była niezła, ale raczej nie zagości ponownie w mojej
kosmetyczce. Ładnie wygładzała włosy, ułatwiała rozczesywanie, ale z
nawilżaniem radziła sobie przeciętnie. Jej wydajność oraz zapach też nie
zachęcają do ponownych zakupów. Oczywiście należy jej się plus za naturalny
skład.

Żel pod prysznic Fa Pink Passion
spodobałby się małym dziewczynkom. Gęsty żel o różowym zabarwieniu pachnie
bardzo słodko i intensywnie. Pieni się całkiem przyzwoicie i nie wysusza
nadmiernie skóry, ale raczej do niego nie wrócę.


Olbrzymi słoik od Balea zawierał w
sobie krem, o którym mogłyście przeczytać tutaj. Delikatna konsystencja
sprawiła, że był idealnym balsamem do ciała na lato. Szybko się wchłaniał,
pięknie pachniał i  był niezwykle
wydajny. Nawilżanie w ciepłych miesiącach było wystarczające, ale zimą poleciłabym
sięgnąć po coś mocniejszego. Niestety kosmetyk pochodził z serii limitowanej i
nie jest już dostępny.

Zimowy krem regenerujący z
Czterech Pór Roku to mój zeszłoroczny ulubieniec. Świetnie nawilża dłonie,
szybko się wchłania i pachnie apetycznie połączeniem żurawiny z miodem. Dzięki
niewielkim rozmiarom świetnie się sprawdza w podróży, jak i w torebce. Więcej
możecie przeczytać o nim tutaj.

Effaclar Duo z La Roche Posay jest kosmetykiem bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery. Idealnie radzi
sobie ze wszelkimi niedoskonałościami, dbając o to, żeby skóra była czysta i
zdrowa. Stosuję go punktowo na drobne wypryski dzięki czemu nie wysusza
nadmiernie skóry. Recenzję możecie przeczytać tutaj.


Trio miniaturek Clarins z serii
Eclat du Jour zamierzam przedstawić Wam w osobnym poście, zdradzę tylko, że żel
do mycia twarzy stał się moim ulubieńcem 🙂

W tym miesiącu udało mi się zużyć
tylko jeden kosmetyk kolorowy i jest nim puder sypki z MACa Prep + Prime.
Używałam go z ogromną przyjemnością i przyznam, że już mi go brakuje. Świetnie
matowił skórę, przedłużał odrobinę trwałość makijażu i optycznie delikatnie
zmniejszał widoczność porów. Zapraszam do przeczytania pełnej recenzji.

Kolejnym ulubieńcem jest masełko
do ust Caramel Cream z Nivea. Cudna kremowa konsystencja sprawiała, że
aplikacja była niezwykle przyjemna i byłam w stanie wybaczyć mu to
niehigieniczne opakowanie. Masełko świetnie nawilża usta, likwiduje suche
skórki i spierzchnięcia, a przede wszystkim cudownie pachnie. Używałam je przez
prawie rok, więc jego wydajność jest niesamowita. Pełną recenzję przeczytacie
tutaj.


We wrześniu udało mi się zużyć
kilka próbek, ale na uwagę zasługują jedynie odżywka Citrus & Neroli
Detangler z John Master Organics oraz 2 minutowa maska głęboko regenerująca z
Pantene. Nad zakupem odżywki jeszcze się zastanowię, a maska na pewno znajdzie
się w mojej łazience.



Ufff dobrnęliśmy do końca. Jak Wam
poszły zużycia we wrześniu. Udało się Wam pobić moją ilość pustych opakowań?

You may also like

166 komentarzy

Rzenn 30 września, 2013 - 3:26 pm

Akurat nic nie miałam 😛 Jedynie znam zapach tego żelu z Fa, zawsze kupuję deo o tym zapachu ;))

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:11 pm

Nie wiedziałam, że z tej serii jest jeszcze dezodorant. Dla mnie zapach jest jednak trochę za słodki 😉

Reply
Esy, floresy, fantasmagorie 30 września, 2013 - 7:09 pm

Czasem pozwalam sobie na różową rozpustę mimo iż nie jestem dziewczynką;)

Reply
Anonimowy 30 września, 2013 - 3:26 pm

Ja też wykończyłam masełko Nivea.Ładne denko

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:11 pm

Dzięki 🙂

Reply
Marianna Greenleaf 30 września, 2013 - 3:27 pm

To jest mało? Dla mnie to bardzo dużo, ja znowu mam jakieś śmieszne zużycia 😉 Gratuluję ;*

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:12 pm

Może nie jest mało, ale w porównaniu do niektórych dziewczyn szału nie ma 😉

Reply
miraga 30 września, 2013 - 3:31 pm

Z denkowaniem u mnie często problem, choć ostatnio staram się powykańczas kosmetyki, które już pozaczynałam jakiś czas temu.

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:12 pm

Ja już jakiś czas temu wykończyłam resztki, teraz zużywam wszystko na bieżąco 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 3:35 pm

Effaclar Duo i ja uwielbiam 🙂
Przypomniałaś mi, że muszę kupić sobie nowy egzemplarz.

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:13 pm

U mnie już stoi nowa sztuka, podebrałam go Mamie 😉

Reply
Joanna 30 września, 2013 - 3:37 pm

muszę kupić ten Effaclar Duo, koniecznie! Zużyłam próbkę i zgadzam się, że działanie jest OK. Teraz kupię pełnowymiarowe opakowanie

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:14 pm

Effaclar Duo bardzo lubię, ale ja go nie stosuję jak większość dziewczyn na całą twarz. W takiej roli za bardzo przesusza mi skórę.

Reply
lovesweetsandcosmetics 30 września, 2013 - 3:43 pm

szkoda, że ten krem z Balea jest już niedostępny, bo z chęcią bym go przetestowała:P

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:14 pm

Niestety 🙁 Dziewczyny pisały w komentarzach pod postem o tym kremie, że jest już wycofany.

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 3:51 pm

Uwielbiam masełka z Nivea:)

Reply
Bellitkaa 30 września, 2013 - 3:55 pm

Znam ten zimowy krem, mam go jeszcze troszkę i uwielbiam ze względu na zapach 😀

Reply
My strawberry fields 30 września, 2013 - 4:17 pm

Zapach jest świetny! Delikatnie kwaskowy, ale nadal ciepły i miodowy 🙂

Reply
zaczarowanaa 30 września, 2013 - 4:16 pm

Nie miałam nic z tych produktów 😉

Reply
Kamyczek 30 września, 2013 - 4:17 pm

U mnie na pewno jest mniej, więc nie narzekaj:)

Reply
0jla 30 września, 2013 - 4:19 pm

Też mam ten żel z facelle i powiem szczerze, że na razie za nim nie przepadam, ale może tak jak u Ciebie później będzie lepiej! 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:37 pm

Doceniłam go jak już się skończył 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 4:19 pm

effaclar to również dla mnie produkt niezbędny 🙂 uśmiechnęłam się jak napisałaś o tym fa, że spodobałby się małym dziewczynkom, bo go miałam i akurat byłam zachwycona, widocznie mieszka we mnie dalej mała Justynka 😀 a z tego co tu wymieniłaś bardzo chciałabym mieć oczywiście puder z maca i odżyweczkę z alverde 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:39 pm

Effaclar Duo jest moim zdaniem genialny, ale wiele dziewczyn na niego narzeka 🙁 Stosowany dwa razy dziennie pod krem nawilżający u mnie przynosi świetne rezultaty. Chyba w każdej z nas mieszka mała dziewczynka, tylko każda reaguje na inny zapach 😉

Reply
Dobre Dla Urody 30 września, 2013 - 4:28 pm

Mam to masełko karmelowe i podzielam zdanie, jest genialne i świetnie działa i pachnie cudnie 😉
Innych cudeniek nie znam, czekam na recenzje Clarins`a 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:40 pm

Zapach jest obłędny! Mogłabym go wąchać bez przerwy 😉
Będzie niedługo!

Reply
Anonimowy 30 września, 2013 - 4:29 pm

uwielbiam to masełko! mmmm 😀 a co do żelu Facelle używam do mycia ciała i jestem zadowolona.

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:40 pm

Masełko ma wiele fanek 🙂 Facelle do ciała mi nie pasował, był trochę za gęsty.

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 4:36 pm

Nie miałam żadnego z powyższych kosmetyków. Choć miała deo z Fa o tym samym zapachu co Twój żel 😉 Faktycznie – zapach słodki, ale ja takie lubię ^^

Reply
goodtotry.ann 30 września, 2013 - 4:42 pm

mam masełko karmelowe i uwielbiam je ;]

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 4:43 pm

Nie miałam okazji używać tych kosmetyków. Ładne, spore denko. Ja kolorówki jak zwykle i w tym miesiącu nie będę miała 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:41 pm

Kolorówkę ciężko się zużywa, ten puder ma już dobre dwa lata 😉

Reply
Rozalia Fashion 30 września, 2013 - 4:46 pm

chcialabym poznać zapachy 😀
zapraszam do mnie:D
rozaliafashion.blogspot.com
nowy post:D

Reply
Cherish your dreams 30 września, 2013 - 4:47 pm

nivea uwielbiam 🙂

Reply
Matrelsy 30 września, 2013 - 4:51 pm

Akurat żaden z tych kosmetyków nie gościł u mnie we wrześniu

Reply
MilionThoughts94 30 września, 2013 - 4:51 pm

Uwielbiam masełka nivea właśnie za ich cudny zapach 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:42 pm

Zapachy są świetne, ale działanie też niczego sobie. Wersja karmelowa jest moim faworytem i do niej planuje wracać po zużyciu zapasów 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 4:57 pm

kolorowe to deneczko u Ciebie :D:**

Reply
Madziakowo 30 września, 2013 - 5:01 pm

marzę o pudrze lub pędzelki mac 🙂 jakby coś Ci się znudziło lub nie sprawdziło daj znać

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:43 pm

Pędzle z MACa są genialne. 217 polecam najmocniej 🙂

Reply
Zakochana w kolorkach 30 września, 2013 - 5:01 pm

a ja się tak właśnie zawsze zastanawiałam na ile tak naprawdę starcza to masełko Nivea;)

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:43 pm

Na baaaardzo długo. Ja stosowałam je kilka razy dziennie i starczyło mi na około 9 miesięcy 🙂

Reply
InfallibleLifestyle 30 września, 2013 - 5:03 pm

Spore denko 😉 Ja też niedawno wykończyłam właśnie tą wersję masełka do ust od Nivea 😉

Reply
Lina 30 września, 2013 - 5:12 pm

Aż nie możliwe, że nic z tych kosmetyków nie miałam 😉 Parę pozycji mnie zainteresowało 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 5:12 pm

Całkiem sporo :)) Muszę się skusić na masełko z Nivei :))

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 5:18 pm

Spore denko gratuluje.

Reply
M. 30 września, 2013 - 5:18 pm

Przypomniałaś mi o tym zestawie Clarins'a 🙂 Jeszcze się za niego nie zabrałam 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:44 pm

A u mnie już druga sztuka czeka w zapasach, chyba zostawię je sobie na lato 🙂

Reply
M. 1 października, 2013 - 3:37 pm

Haha, to niezłe masz zapasy 😉

Reply
tonia 30 września, 2013 - 5:23 pm

Czeskam na info o Clarins 🙂

Reply
basket of kisses 30 września, 2013 - 5:23 pm

oj zazdroszczę tego kremiku z Balei, niestety nie ma już ich w sprzedaży cholera :/
>sprawdź blogowego maila kochana!<

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:45 pm

Nie lubię tego jak często Balea zmienia swoje kolekcje, ledwo się coś polubi to już jest niedostępne w sprzedaży :/

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 5:24 pm

oj, i ja się muszę zabrać za podsumowanie 😉
ciekawe zużycie 😉

Reply
Ciekawska Magdalena 30 września, 2013 - 5:26 pm

nonon nieźle

Reply
Szarona 30 września, 2013 - 5:27 pm

Sporo tych zużyć, ja znowu nie pokażę z 1 miesiąca, bo brawie nic się nie zebrało we wrześniu poza kilkoma próbkami 😛

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:45 pm

Trzymam kciuki za październik, może będzie bardziej owocny w puste opakowania 🙂

Reply
Kasia | juststayclassy.com.pl 30 września, 2013 - 5:28 pm

Najbardziej zaciekawił mnie żel z Fa 😀 tak, ten róż 😀

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:46 pm

Przykuwa spojrzenie 😉

Reply
Dominika 30 września, 2013 - 5:36 pm

Bardzo ciekawe produkty zużyłaś 😉 jesli chopdzi o masełko nivea to wolę malinowe 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:46 pm

Malinowego jeszcze nie miałam, ale z czasem nadrobię. Teraz zużywam waniliowe 🙂

Reply
Paula 30 września, 2013 - 5:41 pm

dużo udało Ci się zużyć, gratuluję 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:46 pm

Dziękuję 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 5:43 pm

Muszę wreszcie wypróbować to masełko do ust 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:46 pm

Koniecznie!

Reply
theMonique 30 września, 2013 - 5:44 pm

kurcze, znam tylko próbkę Vichy 😉 sporo tego, ja swoje denko ogarnę jutro

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:47 pm

Ta próbeczka niestety mnie nie oczarowała 🙁

Reply
luthienn 30 września, 2013 - 5:52 pm

Muszę wrócić do Effaclar Duo 🙂 A maski z Pantene bardzo lubię, aktualnie wykańczam jedną 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:47 pm

Z Pantene do tej pory miałam szampony i odżywki i też się nimi nie zawiodłam 🙂

Reply
Hedvigis o kosmetykach 30 września, 2013 - 6:06 pm

Zaciekawiłaś mnie tym żelem Fa;D Ogólnie mi odżywki Alverde kompletnie nie pasują 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:48 pm

Dla mnie jedynie wersja z amarantusem jest warta uwagi 🙂

Reply
Monidecor 30 września, 2013 - 6:08 pm

Przyjemnie się oglądało i czytało 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:50 pm

Cieszy mnie to bardzo 🙂

Reply
simply_a_woman 30 września, 2013 - 6:12 pm

bardzo dobrze Ci poszło, nie ma na co narzekać 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:52 pm

Dzięki za pocieszenie 🙂

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 6:28 pm

Puder wykonczyc to wyzwanie dopiero!

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:53 pm

Oj tak, służył mi przez bardzo długi czas 🙂

Reply
Blankita 30 września, 2013 - 6:29 pm

Całkiem sporo tych zużyć, u mnie zaledwie kilka produktów, więc nawet posta nie robię 😛 A masełko do ust z Nivei dalej męczę 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:54 pm

Ja staram się zużycia pokazać co miesiąc, motywuje mnie to do systematycznego używanie produktów 🙂

Reply
Anne Mademoiselle 30 września, 2013 - 6:35 pm

U mnie Effaclar okazał się totalną klapą. Podobnie Facelle i ta odżywka z Alverde :/
Lubię zapach karmelowego masełka do ust 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:56 pm

Przykro mi, że masz z nimi aż tak złe skojarzenia :/
Karmelowe masełko pachnie obłędnie 😀

Reply
Anna Modzelewska 30 września, 2013 - 6:45 pm

Spore i bardzo zróżnicowane denko 😉

Reply
MangoMania 30 września, 2013 - 6:45 pm

Obecnie używam żelu do higieny intymnej Facelle.

Reply
Natalia | jakpiekniebyckobieta.pl 30 września, 2013 - 6:54 pm

Mimo, iż małą dziewczynką chyba nie jestem, to żel z Fa bardzo przypadł mi do gustu ;D

Reply
anenia 30 września, 2013 - 6:58 pm

świetne denko 🙂
mam to karmelowe masełko do ust – uwielbiam je za zapach, reszty kosmetyków niestety nie znam

Reply
BogusiaM 30 września, 2013 - 7:01 pm

Jeszcze do swojego kartonu z denkami nie zaglądałam, ale na pewno coś tam się znajduję;) Tobie poszło bardzo ładnie;)

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:57 pm

Dziękuję 🙂

Reply
Irena 30 września, 2013 - 7:09 pm

Fajne to twoje denko :-D. Clarinsa bardzo lubie, a reszte tak nie bardzo znam

Reply
Hexxana 30 września, 2013 - 7:09 pm

Dostałam ten krem z Czterech Pór Roku, ale on za wiele nie robi. Zapach też taki średni, spodziewałam się więcej 😉 Masełko karmelowe stało się i moim ulubieńcem, który stacjonuje w sypialni i pomimo, że nasza znajomość zaczęła się tak sobie, to potem było tylko lepiej.
Ciekawe, co napiszesz o zestawie Clarinsa. Z chęcią poczytam 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 2:59 pm

Nie pasuje Ci? A to przykro, dla mnie jest świetny! Cudownie nawilża dłonie, a zapach to wiadomo. Każdy ma inne gusta;)
Pamiętam, że z masełkiem nie polubiłaś się na początku, fajnie, że z czasem się do niego przekonałaś. Zapach jest genialny 🙂
O Clarinsie będzie pozytywnie, ale kilka uwagę się znajdzie 😉

Reply
Hexxana 1 października, 2013 - 11:24 pm

Zostawia mi na dłoniach takie tępe uczucie jakby nie do końca wchłoniętego kremu 🙁 A zapach? liczyłam, że będzie taki do schrupania, aromatyczny :)))
Z masełkiem to pełne zaskoczenie 😀

Reply
Esy, floresy, fantasmagorie 30 września, 2013 - 7:12 pm

Ładne denko 🙂 ja się z masełkiem nie polubiłam tylko dlatego, że nie lubiłam się smyrać palcem po ustach (takie skrzywienie). Zimowy krem 4 pory roku to także mój ulubieniec – zdenkowałam go wcześniej i już trzeba się za nim pokręcić pomału:)

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:00 pm

Też kiedyś nie przepadałam za tą formą aplikacji. Dla tego masełka, jak i Tisane robię jednak wyjątek 🙂
Fajnie, że ten krem sprawdził się także u Ciebie! Ja go bardzo lubię, ale na razie mam kilka innych sztuk do zużycia 🙂

Reply
Greg 30 września, 2013 - 7:25 pm

Zestaw Clarins bardzo nas ciekawi:) szczególnie żel:)

Reply
INFINITY BLOG 30 września, 2013 - 7:33 pm

Effaclar Duo sprawię sobie na pewno 🙂 Masełko Nivea tyle, że w wersji malinowej, strasznie wysuszyło mi usta :/

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:02 pm

Wersji malinowej jeszcze nie miałam i teraz porządnie zastanowię się przed zakupem 😉

Reply
Make-up by Mags 30 września, 2013 - 7:36 pm

dużo tego, raczej nie zużyłam tyle w tym miesiącu co Ty, muszę się też zebrać do napisania denka 🙂

Reply
justynka ma kota... 30 września, 2013 - 7:57 pm

Całkiem spore denko!
Kusi mnie bardzo to karmelowe masełko Nivea, niestety tu gdzie mieszkam te masła są niedostępne…

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:08 pm

Myślałam, że Nivea ma wszędzie taki sam asortyment 🙁

Reply
Fabryczna 30 września, 2013 - 7:58 pm

Mojemu masełku z Nivei daleko do dna 😉 Ale je lubię 🙂

Reply
Anna 30 września, 2013 - 8:01 pm

Z Clarins jeszcze niczego nie miałam. 😀
Muszę się przekonać co to za produkty. 😛

Reply
Anonimowy 30 września, 2013 - 8:02 pm

Moje ulubione karmelowe masełko Nivea <3

Reply
Bisia 30 września, 2013 - 8:03 pm

Ja chcę ten krem do rąk:)

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 8:14 pm

miałam ten krem do rąk, tez byłam z niego zadowolona 😉

Reply
Iwetto 30 września, 2013 - 8:20 pm

Chyba też muszę kupić Duo LRP, bo używam obecnie Bandi i jednak nie radzi sobie tak dobrze. A pudrem MACa też jestem zachwycona. Używam stosunkowo niedługo, jednak potwierdzają się Twoje słowa 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:10 pm

Cieszę się ogromnie, że puder spisuje się u Ciebie równie dobrze. Moim zdaniem jest idealny 🙂 Duo też uwielbiam i już trzecią tubkę rozpoczęłam, to chyba świadczy najlepiej o moim uzależnieniu od tego kremu 🙂

Reply
Anonimowy 30 września, 2013 - 8:26 pm

Żadnego z tych kosmetyków nie miałam, masełko karmelowe kusi

Reply
Agata Smaruje 30 września, 2013 - 8:44 pm

że cooo? Balea arganowa nie jest już dostępna?! zajrzałam na stronę DM i faktycznie nie ma śladu 🙁 o matko, to mi dopiero popsuli humor, przecież ten krem był w stałej sprzedaży, nie był limitką, sama o tym pisałaś w poście o nim i limitowanej wersji brzoskwiniowej (mam oba), a teraz jednak znika? chlip chlap chlup :(:(

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:11 pm

Też mam obydwie wersje, a właściwie już tylko brzoskwiniową i to końcówkę. Dziewczyny mnie poinformowały w recenzji, że niestety jest wycofany i faktycznie w czasie ostatniej wizyty w DMie nigdzie go nie widziałam 🙁

Reply
Wera 30 września, 2013 - 8:47 pm

o ten krem Balea bym spróbowała, a masełko Nivea za mną chodzi od dawna:)

Reply
Łukasz Bier 30 września, 2013 - 8:47 pm

musze w kmońcu wyprobowac to masełko z nivea 😛

Reply
Rudaaaaa 30 września, 2013 - 9:02 pm

Piękne zużycia, piękne 🙂
Ten krem do ciała z Balea mam i bardzo lubię, podobnie jak krem do rąk z tej serii. Zapach mi się bardzo podoba i żałuję, że tę serię wycofano 🙁
Natomiast LRP Effaclar u mnie się niestety nie sprawdził, tzn. nie pomógł mi ani mi nie zaszkodził, dlatego też nie wiem czy kiedyś jeszcze do niego wrócę.
I ja także wykańczam karmelowe masełko do ust, niesamowicie wydajny jest to produkt 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:37 pm

Zapach tej serii był świetny, a działanie też niczego sobie, nie wiem czemu Balea postanowiła z niego zrezygnować 🙁
Szkoda, że Effaclar u Ciebie nie dał tak dobry efektów jak u mnie. Od trzech lat jest moją tajemną bronią z niedoskonałościami 😉

Reply
psychodelax3 30 września, 2013 - 9:17 pm

Ja jestem w trakcie stosowania produktu z La Roche Posay 😉 na razie obsypał mnie niemiłosiernie, ale mam nadzieje, że za niedługo już zacznie to znikać 😉

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:38 pm

Też tak miałam na początku. Na całe szczęście skóra szybko się oczyściła 🙂

Reply
Lil Oddiette 30 września, 2013 - 9:46 pm

Gratuluję sporego denka 🙂 jak na złość niczego nie znam.

Reply
Unknown 30 września, 2013 - 9:56 pm

Dobre denko Kochana :), Clarins jak dla mnie póki co , z tego co miałam wszystko było trafione :), mam jeszcze kilka miniatur , których nie zdążyłam pokosztować 🙂 muszę się zabrać za testowanie 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:38 pm

Czekam w takim razie na recenzje 🙂

Reply
Marti 30 września, 2013 - 11:13 pm

lubię tę serię pomarańczową Clarins.. miałam zestaw miniaturek i bardzo mi przypadły do gustu 🙂

Reply
malenka 30 września, 2013 - 11:27 pm

Z tylu kosmetyków miałam tylko jedną próbkę 😛

Reply
Zakręcony Świat Marty 30 września, 2013 - 11:42 pm

jeszcze nie miałam masełka do ust-muszę nabyć

Reply
Unknown 1 października, 2013 - 7:06 am

Jedyny kosmetyk z tego grona który znam to masełko Nivea 😉

Reply
80agness 1 października, 2013 - 7:52 am

Masełko Balea brzmi kusząco ;). Szkoda, że wycofane, chociaż na zimę faktycznie najlepsze dla mnie są dobre nawilżacze 😉

Reply
Vera 1 października, 2013 - 8:26 am

Z Twoich zużyć nie miałam nic ;p ale całkiem konkretne denko 😀
Musiałabym wypróbować płyn Facelle, bo sporo dobrego słyszałam 🙂

Reply
mintelegance89 1 października, 2013 - 8:51 am

gratuluję zużyć:)

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:39 pm

Dziękuję 🙂

Reply
vejjs 1 października, 2013 - 9:22 am

Uwielbiam Effaclar DUO ♥ moje wybawienie 😉

Reply
Unknown 1 października, 2013 - 9:38 am

wow niezla ilosc 🙂 czekam na notke o clarins bo mam na te cudenka ochote 🙂

Reply
Justyna 1 października, 2013 - 10:49 am

Gratuluję denka 😉 Sama muszę w końcu napisać notkę 😉 Z tych różności mam masełko, ale nie mogę go zużyć 🙁

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:39 pm

Masełko jest niesamowicie wydajne 🙂

Reply
Yasminella 1 października, 2013 - 10:50 am

Znam tylko karmelka

Reply
narja 1 października, 2013 - 11:06 am

Spore denko 🙂

Reply
Unknown 1 października, 2013 - 11:11 am

też lubię ten krem Effaclar DUO 🙂 muszę w końcu spróbować tego masełka Nivea 🙂

Reply
Ania 1 października, 2013 - 11:23 am

Sporo tego uzbierałaś:) Bardzo zaciekawił mnie krem do rąk, mój właśnie mi się kończy, więc chętnie się rozejrzę za nowym:)

Reply
tbof.pl 1 października, 2013 - 12:48 pm

Kusi mnie ten MAC:)

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:40 pm

Serdecznie go polecam, jeszcze nie spotkałam się z negatywną opinią, więc mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi 🙂

Reply
testerka 1 października, 2013 - 1:18 pm

Trochę tego jest 😉

Reply
ArcyJoko 1 października, 2013 - 1:50 pm

Sporo rzeczy udało Ci się zużyć. Co do masełka do ust ja wiem, że takie puszeczki są mało higieniczne , ale powiem Ci, że tak uwielbiam te opakowania, że nie zamieniłabym na sztyft. Nie wiem, czemu, może dlatego, że są uroczo ładne 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:41 pm

Faktycznie są śliczne. Zastanawiam się czy uda mi się znaleźć na nie jakieś nowe zastosowanie 🙂

Reply
Żaneta Serocka 1 października, 2013 - 1:57 pm

kiedyś używałam Effaclar Duo ale wolę K, gratuluję denka

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:41 pm

K jeszcze nie miałam, ale zapamiętam, że jest wart uwagi 🙂

Reply
KasiaPL 1 października, 2013 - 2:25 pm

też bardzo lubię masełko Nivea, używam je już długo a końca nie widać 😀

Reply
RosieB 1 października, 2013 - 2:41 pm

Uwielbiam zapach tego masełka, aż mam ochotę na coś słodkiego 😉

Reply
before september 1 października, 2013 - 2:46 pm

a u mnie niestety Effaclar Duo się nie sprawdził, a pokładałam w nim duże nadzieje:) uwielbiam karmelowe masełko z Nivea, ale jeszcze lepsze jest o zapachu (a może powinnam powiedzieć smaku?) Vanilla&Maccadamia 🙂

Reply
My strawberry fields 1 października, 2013 - 3:45 pm

A to ja dużo bardziej lubię wersję karmelową 😀

Reply
nika88 1 października, 2013 - 4:33 pm

Masełko do ust z Nivea jest faktycznie bardzo wydaje, ja mam malinowe już od kilku miesięcy 🙂

Reply
pirelka 1 października, 2013 - 5:15 pm

Spore denko 😉 nie miałam nic z tych rzeczy poza żelem FA 🙂

Reply
Unknown 1 października, 2013 - 6:02 pm

Choć Nivea to coś czego nie lubię, wersja karmelowa mnie kusi 🙂

Reply
aGwer 1 października, 2013 - 7:02 pm

Malinowa też jest świetna! 🙂

Reply
aGwer 1 października, 2013 - 7:03 pm

Spore Denko, ja to mojego nawet nie będę chyba pokazywać bo w sumie to nic nie mam xD

Reply
Daquerre 1 października, 2013 - 7:24 pm

Też strasznie lubię masełko z Nivea ,a ten Mac mnie kusi 😀

Reply
Tęczowa Banieczka 1 października, 2013 - 7:27 pm

A ja właśnie wersji karmelowej masełka NIVEA nie lubię, dla mnie śmierdzi okrutnie i nawet nie leżała koło karmelu, chyba, że trafił mi się zdechły egzemplarz?

Reply
My strawberry fields 2 października, 2013 - 1:35 pm

Może to był zdechły egzemplarz. Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś narzekał na zapach wersji karmelowej 🙁

Reply
kosmetoholiczka 1 października, 2013 - 9:08 pm

mam wersję z orzechem macadamia masełka i je lubię:))

Reply
Una 1 października, 2013 - 9:28 pm

Sporo tego… Zainteresowała mnie ta maska z Alverde. Chętnie bym ją wypróbowała mimo wszystko.

Reply
syllunia 1 października, 2013 - 10:04 pm

Z Twojego denka miałam tylko odzywkę do włosów Alverde (szampon z tej serii również) – zapach ma świetny, ale bez większych rewelacji. Poza tym podziwiam za wytrwałość w robieniu co miesięcznych podsumowań zużyć, ja nie mam do tego cierpliwości, muszę od razu wyrzucać wszystkie opakowania 🙂

Reply
My strawberry fields 2 października, 2013 - 1:36 pm

Mnie motywuje zbieranie opakowań. To mój sposób na systematyczne zużywanie zapasów 🙂

Reply
Greg 1 października, 2013 - 10:33 pm

Zapraszamy Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu:)

Reply
Mode Moi Sell 2 października, 2013 - 7:57 am

cztery pory roku- to jest to !

Reply
bloginka 2 października, 2013 - 8:10 am

Ja miałam tego o wiele mniej 😛 I nic się nie powtórzyło z Twoich 😛
Niestety skończył mi się mój micek z biedronki i teraz nad tym ubolewam 🙁 🙂

Reply
aboutwhatwomenlove 2 października, 2013 - 1:21 pm

Balea masło do ciała i nivea masełko do ust przetestowałam i zdecydowanie polecam 🙂

Reply
Z mojego punktu widzenia 3 października, 2013 - 12:38 pm

Lubię płyn Facelle, a Effaclar w ogóle się u mnie nie sprawdził

Reply
Tyyna 3 października, 2013 - 8:52 pm

Troszkę tego zużyłaś 🙂

Reply
Aaliyah 4 października, 2013 - 2:30 pm

super zużycia, bardzo lubię facelle 🙂

Reply
Neonowa 5 października, 2013 - 2:04 am

Posiadam ten żel z Fa, ale o mniejszej pojemności. Dostałam go pod choinkę i dopiero teraz doczeka się swojej kolejności. Póki co, zapach mi się podoba;) Z kremem CPR niestety się nie polubiłam, bo zamiast pielęgnować moją skórę dłoni, wysuszał ją:/ Tak było właściwie z każdą wersją kremu z tej firmy, dlatego niedawno ostatecznie się z nią pożegnałam. Aktualnie używam też masełka z Nivea, ale nie przypadło mi do gustu i nie mogę się doczekać, kiedy je zużyję. Niestety, jest bardzo wydajne:/

Reply
88kokosek88 5 października, 2013 - 12:51 pm

I u mnie odżywka z morelką z alverde doczekała się na swoją kolej. Poki co użyłam jej jedynie 1 raz więc nic na jej temat powiedzieć nie mogę ale oczywiście zużyję do końca i wtedy się wypowiem:)

Reply
Kasia 9 października, 2013 - 9:27 pm

Tak, tak Effaclar Duo jest boski, ale mnie trochę wysusza. Muszę go stosować a zmianę z kremem bardzo mocno nawilżającym, bo inaczej wychodzą suche skórki.

Reply