ShinyBox U.R.O.K: Edycja IX

by My strawberry fields

Pudełka U.R.O.K ShinyBox mają wyróżniać się niezwykle kobiecą zawartością, a także ciekawymi pełnowymiarowymi kosmetykami. Możemy się w nich spodziewać nie tylko samych kosmetyków, ale także akcesoriów, które dodadzą stylu naszemu ubraniu oraz drobnych niespodzianek tj. planner czy herbata. Dzisiaj dotarła do mnie IX edycja pudełka, w której znajdziecie mix kosmetyków do pielęgnacji twarzy oraz do makijażu, a także dwa niekosmetyczne upominki.


Najciekawszą częścią pudełka są produkty do pielęgnacji cery. Pierwszym jest Płyn micelarny do cery wrażliwej marki Dottore (59 zł/200 ml), który ma za zadanie głęboko oczyszczać skórę z makijażu, zanieczyszczeń zewnętrznych i nadmiaru sebum, pozostawiając ją rozświetloną i wygładzoną. Kolejnym kosmetykiem, który znalazłam w pudełku jest Naturalne serum przeciw trądzikowi Sevolium (159 zł/50 ml), który ma u źródła likwidować trądzik. Jest to doskonały krem na czerwienienia, który ma bogate właściwości oczyszczające i regenerujące. Jest oparty na naturalnych roślinach tj. ekstrakt z lukrecji, wyciągi z kory i liści, ekstrakt z nagietka czy wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego, eliminuje stany zapalne i podrażnienia, reguluje wydzielanie sebum i nawilża skórę. Alternatywnie w pudełku można znaleźć krem na cellulit Vialise, krem ujędrniający piersi Frashe oraz serum przeciwzmarszczkowe Richevon. Ja niestety miałam pecha i trafiłam na kosmetyk, który nie jest dopasowany do potrzeb mojej cery, a dodatkowo jego termin ważności kończy się w czerwcu tego roku.

W pudełku znajdziemy również paletę neonowych cieni do powiek marki W7 (13,90 zł), która niestety przywołuje na myśl kosmetyki dla dzieci, a także ręcznie wykonane karnawałowe obroże Skydance (15 zł), które również nie trafiły w mój gust. Ostatnim dodatkiem są herbaty QBOX (11 zł) Migdałowy Mezalians i Egzotyczne Odchudzanie. Żałuję, że w pudełku nie znalazły się odrobinę większe pojemności, bo obydwie kompozycje zapowiadają się bardzo ciekawie.

Pudełko ShinyBox U.R.O.K Edycja IX niestety nie do końca wpisało się w moje gusta, a jego zawartość ucieszyła by bardziej młode dziewczyny. Żałuję, że trafiłam na serum antytrądzikowe, które jest niedopasowane do potrzeb mojej skóry, pozostałe propozycje dużo bardziej by mnie ucieszyły. Paleta neonowych cieni i obroże nie znajdą u mnie zastosowania, ale za to z przyjemnością wypróbuję płyn micelarny Dottore oraz załączone herbaty. Pudełko kupicie w sklepie internetowym producenta za 39 zł + koszty wysyłki.

You may also like

55 komentarzy

Unknown 27 stycznia, 2017 - 5:06 pm

Bardzo średnie pudełeczko 🙁 Jedynie płyn micelarny może okazać się super, cała reszta totalnie nie w moim guście 🙁

Reply
Kobiecy Żywioł 27 stycznia, 2017 - 5:26 pm

Byłabym zadowolona jedynie z płynu micelarnego 🙂

Reply
Unknown 27 stycznia, 2017 - 5:37 pm

płyn micelarny i herbatkę bym przygarnęła 🙂

Reply
Sylwia testuje i radzi 27 stycznia, 2017 - 6:05 pm

Płyn micelarny i serum jedynie mnie zaciekawiło 🙂

Reply
Bogusława Pawłowska | Odsłoń Kulturę 27 stycznia, 2017 - 6:43 pm

Bardzo ciekawy zestaw, ale długo trzeba będzie mnie przekonywać trzeba do zmiany kosmetyków:)

Reply
Natalia 27 stycznia, 2017 - 7:35 pm

Nigdy nie zamawialam☺

Reply
Miritirllo 27 stycznia, 2017 - 7:39 pm

Osobiście nie zachwyciło mnie to pudełko…

Reply
pirelka 27 stycznia, 2017 - 8:34 pm

Kolorki nie moje, ale genialnie wyglądają w tej palecie.

Reply
Rozalia Fashion 27 stycznia, 2017 - 8:38 pm

Ijeee ta paletka!

Reply
Wioleta Sadowska 27 stycznia, 2017 - 9:18 pm

Płyn miclearny mnie zaintrygował.

Reply
Megly 27 stycznia, 2017 - 9:42 pm

Coś czuję, że płyn micelarny by się mi spodobał. Zawsze kosmetyki pielęgnacyjne cieszą mnie najbardziej. Ciekawy box. A kolorowa paletka jest naprawdę mocno jaskrawa 😀
Pozdrawiam 🙂

Reply
Justyna Krajewska|Z mojej strony lustra 27 stycznia, 2017 - 9:48 pm

Serio ta paletka wygląda dziecinnie…

Reply
Szymka 27 stycznia, 2017 - 10:10 pm

ooo to pudełeczko bardzo mi się podoba ! Szczególnie ta peletka !! WOW !!! Buziaczki Kochana :*

Reply
Secretaddiction 27 stycznia, 2017 - 11:29 pm

Do mnie nie dotarło;) Cienie dość śmieszne hihi, chyba też bym nie wykorzystała.

Reply
Kathy Leonia 28 stycznia, 2017 - 8:29 am

paletka jaka urocza:D

Reply
exality 28 stycznia, 2017 - 9:14 am

ciekawa zawartość:)

Reply
CytrynkowePazurki 28 stycznia, 2017 - 9:24 am

płyn miceralny jedynie wydaje sie fajny

Reply
Paula Suchocka 28 stycznia, 2017 - 10:20 am

Oj i ja nie byłabym zachwycona do końca tym pudełeczkiem 🙁

Reply
Angelica Hyde 28 stycznia, 2017 - 5:10 pm

Ja również.

Reply
Mrs.Rose 28 stycznia, 2017 - 10:26 am

Ciekawa jestem tych herbatek 🙂

Reply
Let it sparkle.... 28 stycznia, 2017 - 1:11 pm

Tak jakoś mnie nie porwało to pudełko i kolorki z tej paletki zupełnie nie moje.

Reply
mintelegance89 28 stycznia, 2017 - 1:22 pm

te cienie wyglądają jak farby dla przedszkolaków:D

Reply
So Alice 28 stycznia, 2017 - 2:08 pm

Te cienie są przerażające 😀 Mam nadzieje ,że następne pudełko będzie lepsze…

Reply
Diana 28 stycznia, 2017 - 2:30 pm

Cienie by mi się nie przydały na pewno 🙂 ale ciekawi mnie to egzotyczne odchudzanie 😀
nowy wpis na blogu – zapraszam!

Reply
Enestelia 28 stycznia, 2017 - 5:13 pm

Paleta petarda :DD

Reply
studentka zarządzania 28 stycznia, 2017 - 5:42 pm

NAJBARDZIEJ ZACIEKAWIŁAM SIĘ SERUM SEVALIUM 🙂
LUBISZ HERBATKI, WIĘC PEWNIE UCIESZYŁA CIĘ ICH OBECNOŚĆ.
ZAPRASZAM NA NAJNOWSZY WPIS!

Reply
Anonimowy 28 stycznia, 2017 - 6:43 pm

Kurcze, właśnie dlatego nie przepadam za zamawianiem tych boxów subskrypcyjnych, boję się, że nie trafią w moje gusta, więc te parę złotych wolę wydać na kosmetyki, które naprawdę są pod moje gusta 😉

Reply
TruskaweczkaRecenzjeKsiążek 28 stycznia, 2017 - 6:52 pm

Sama nie wiem, może kiedyś spróbuję.

Reply
aknezz 28 stycznia, 2017 - 7:39 pm

Nigdy nie zamawiałam tego typu pudełek.

Reply
Gabi 28 stycznia, 2017 - 8:33 pm

Fajna zawartość pudełka 🙂 Paleta ma ładne kolorki 🙂

Reply
Luna 28 stycznia, 2017 - 9:39 pm

Rzeczywiście takie trochę mieszane mam odczucia co do tego pudełka.
A jak z pigmentacją tych cieni? Ja akurat lubię kolory na oczach:p

Reply
My strawberry fields 31 stycznia, 2017 - 2:59 pm

Pigmentacja niestety jest bardzo przeciętna, a same cienie dosyć suche 🙁

Reply
Paulina 29 stycznia, 2017 - 8:55 am

A mnie się bardzo podoba! 🙂 już samo opakowanie bardzo mnie urzekło! Zawartość jak najbardziej na plus dla mnie 🙂

Reply
Kosmetyczna Klasyka 29 stycznia, 2017 - 9:47 am

Faktycznie jak dla nastolatek. A te obroże to już przesada…

Reply
Nienormalna 29 stycznia, 2017 - 10:43 am

ciekawe te produkty 😉

Zapraszam :
unnormall.blogspot.com

Reply
Evi / Paweł Testują, Komentują oraz Podróżuja 29 stycznia, 2017 - 11:04 am

To pudełeczko na mnie nie zrobiło szału ;(

Reply
Unknown 29 stycznia, 2017 - 11:42 am

Sevolium nie zaciekawiło. Może być skuteczne, ale martwią mnie drożdże w składzie, bo mam właśnie pryszcze pochodzenia grzybiczego, więc ten składnik by mi tu chyba nie odpowiadał. 🙁

Reply
Ola S. 29 stycznia, 2017 - 1:11 pm

Te cienie to jakaś porażka… kolory chyba na jakiś bal przebierańców. Pudełko oceniam jako bardzo kiepskie.

Reply
Anna and Klaudia 29 stycznia, 2017 - 2:05 pm Reply
Angela 29 stycznia, 2017 - 8:38 pm

Jakie neony ;o!? Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam 🙂
Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

Reply
Unknown 30 stycznia, 2017 - 8:41 am

Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, będziemy zaglądać częściej! ❤️ Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. Pozdrawiamy! http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/

Reply
Marti 30 stycznia, 2017 - 9:00 am

Ulalal, z cieniami można poszaleć 🙂

Reply
Leseratte 30 stycznia, 2017 - 10:29 am

Podobno te pudełka są uzależniające – jak się zacznie, to ciężko odmówić sobie kolejnego.
Nie dziwę się, patrząc na taką zawartość! 😉

Reply
Anqelique 30 stycznia, 2017 - 11:53 am

też nie byłabym zadowolona z takiej zawartości pudełka 🙂

Reply
zyciejakpomarancze 30 stycznia, 2017 - 2:17 pm

mi paleta przywodzi na myśl minione czasy podstawówki i farby akwarelowe, które dumnie nosiłam w tornistrze. Ciekawe herbaty 🙂

Reply
Unknown 30 stycznia, 2017 - 7:37 pm

Kolorkami można cuda wyczarować! 🙂

Reply
Melodylaniella 30 stycznia, 2017 - 9:08 pm

Jak dla mnie zawartość taka sobie…

Reply
PureMorning 31 stycznia, 2017 - 8:14 am

Też nie byłabym zadowolona z tego pudełka.

Reply
Ada - Glow Up 31 stycznia, 2017 - 11:38 am

Zawartość pudełka w połowie przypadłaby mi do gustu i dlatego też od jakiegoś czasu przestałam je kupować. Fajny jest ten "dreszczyk emocji", kiedy się czeka, co to do nas przyjdzie, ale z drugiej strony dzięki boxom miałam trochę niepotrzebnych kosmetyków w domu, których nie miałam nawet komu dać.

Reply
mlodakk 31 stycznia, 2017 - 1:17 pm

W tej palecie to całkiem żywe kolorki, dla odważnych:)

Reply
Blueberry 31 stycznia, 2017 - 2:03 pm

To jest zawsze fajna niespodzianka dostać coś czego się nie spodziewało. Poza tym jest możliwość wypróbowania kosmetyków, o których nie pomyślałby się.

Reply
bellodiesseredonna 31 stycznia, 2017 - 3:10 pm

bellissima box ..quanti prodotti

Reply
BlueKami 31 stycznia, 2017 - 10:50 pm

Bardzo ciekawe rzeczy trafiły się tobie w pudełku shiny box i w końcu muszę sobie zakupić kolejne pudełko bo mogą się trafić dużo fajnych rzeczy. Mam nadzieję, że w następnym pudełku przypadną tobie rzeczy do gustu.
Pozdrawiam

Reply
edytapohl 1 lutego, 2017 - 10:51 am

fajna zawartość boxa ♡

Reply
Double Identity 2 lutego, 2017 - 6:17 pm

Pudełeczko całkiem spoko 🙂 tylko z cieni bym nie skorzystała.

Reply

Leave a Comment