ShinyBox | Coś pięknego

by My strawberry fields

Wraz z najnowszym pudełkiem Coś pięknego, ekipa ShinyBoxa obiecała na wyprawę do porywającego świata pełnego niesamowitych inspiracji, kosmetycznych marzeń i bajecznych niespodzianek! Tym samym wzbudziła nadzieję na prawdziwie królewskie pudełko. Trzeba przyznać, że we wrześniowej edycji znalazło się wiele pełnowymiarowych kosmetyków, ale niestety większość z nich nie trafiło w moje potrzeby.

ShinyBox | Coś pięknego


Pierwszą grupę stanowią kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Od marki Biotaniqe otrzymujemy Naturalny krem odżywczy (5,99 zł/90 ml), który ma nam zapewniać długotrwałe i dogłębne nawilżenie oraz odżywienie i ochronę. Dodatkowo dzięki zawartości d-panthenol oraz oleju z opuncji figowej pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Jest odpowiedni do stosowania do skóry twarzy i ciała, a dzięki lekkiej konsystencji szybko się wchłania pozostawiając ochronną warstwę. Najdroższym kosmetykiem w pudełku jest Olejek do twarzy z brazylijską papają oraz kwasem hialuronowym marki Cougar (111 zł/30 ml). Brazylijski olej z papai jest bogatym źródłem minerałów, przeciwutleniaczy i witamin. Ma niezwykłe właściwości: rozjaśnia, działa antybakteryjnie i antyzapalnie, zmniejsza widoczność zmarszczek, uelastycznia, a także nawilża i regeneruje. Niestety jednak w tym kosmetyku olej z papai znajduje się w końcowej części składu, co bardzo mnie rozczarowało. Ostatnim produktem w tej kategorii jest Serum z kwasem hialuronowym 3% marki Hialu Pure (21,90 zł/10 ml). Jest to żel poprawiający nawodnienie skóry przyczyniając się do poprawy jej elastyczności i sprężystości. W efekcie nasza skóra ma być bardziej nawilżona i odżywiona, a także ma odzyskać naturalną jędrność i blask.

ShinyBox | Coś pięknego

Kolejną grupę stanowią kosmetyki do pielęgnacji ciała i włosów. Fanki naturalnej pielęgnacji ucieszy obecność Naturalnego dezodorantu ałunowego w spray‘u marki Beaute Marrakesh (15,74 zł/100 ml), który powstał z połączenia ałunu potasowego oraz pantenolu. Ałun to naturalny minerał górski który wykazuje działanie ściągające, antyseptyczne i przeciwbakteryjne, dzięki czemu doskonale zwalcza przyczyny powstawania przykrego zapachu potu. Działa antybakteryjne i dezynfekująco. W pudełku znalazłam wersję o zapachu werbeny, ale dostępna jest również różana i neutralna. Od marki Aussi otrzymujemy miniatury szamponu do włosów suchych Miracle Moist (7,99 zł/90 ml) oraz odżywki do włosów zniszczonych 3 Minute Miracle Reconstructor (7,99 zł/75 ml). Miałam okazję używać tych produktów w wersjach pełnowymiarowych i niestety nie jestem ich fanką. Nie tylko słabo działają, ale dodatkowo mają intensywny zapach gumy balonowej, który mi nie odpowiada. Moją opinię na temat serii Miracle Moist znajdziecie tutaj.

ShinyBox | Coś pięknego

Na koniec został mi Odświeżający żel pod prysznic STR8 Ahead (13 zł/400 ml) dla mężczyzn. Wyróżnia go męski wyrazisty zapach z nutami bergamotki, pieprzu oraz szałwii muszkatołowej. Ma zapewniać głębokie oczyszczenie oraz pielęgnować skórę. W pudełku znalazły się również dwa kosmetyki spoza dołączonej ulotki. Pierwszym z nich jest Maska zwiększająca objętość cienkich włosów marki O’Herbal (22,49 zł/500 ml), która jest dla mnie najciekawszym kosmetykiem z tego pudełka. Ma dodawać włosom objętości, uszczelniać strukturę cienkich włosów oraz wzmacniać ich warstwę keratynową. Drugim kosmetykiem jest top coat przyspieszający wysychanie lakierów marki Pablo Color (ok. 8 zł/9 ml).

ShinyBox | Coś pięknego

Wartość mojego pudełka Coś pięknego to ponad 200 zł, wiele kosmetyków jest jednak wymiennych, więc możliwe, że Wasze będzie miało inny skład, a więc inną wartość. Widzę, że wielu osobom przypadło do gustu, bo już jest w pełni wyprzedane. Jeżeli podoba się Wam idea pudełek polujcie na październikową edycję! Dajcie znać co myślicie o tym pudełku!

You may also like

29 komentarzy

Gąska 2 października, 2018 - 7:19 pm

Chyba kiedyś będę musiała zapolować na te pudełko 🙂

Reply
Pani Blondynka 2 października, 2018 - 7:22 pm

bardzo dobra zawartość boxa! 😀

Reply
Bogusia 2 października, 2018 - 8:05 pm

Ja miałam kilka pudełek beGLOSSY i w sumie sobie je odpuściłam, bo ciągle powtarzające się kosmetyki spowodowały mi nadmiar zapasów, szczególnie odżywek do włosów.

Reply
Milena M 2 października, 2018 - 8:27 pm

Jak dla mnie bez szału.

Reply
Ala 2 października, 2018 - 8:54 pm

Pudełko nie jest złe, jednak moim zdaniem były lepsze 🙂

Reply
Bassement 2 października, 2018 - 9:33 pm

Najbardziej ciekawa jestem tego serum. Kwas hialuronowy, to misust have pielęgnacji:).

Reply
talarkowa 2 października, 2018 - 9:34 pm

Mając w pamięci kilka poprzednich edycji, to moim zdaniem nie jest najgorsze 🙂 Ale jednak nie na tyle, abym je kupiła, mimo mojej rezerwy do tego typu pudełek subskrypcyjnych.

Reply
Chujowa Pani Domu 2 października, 2018 - 9:42 pm

Serum mnie zaciekawiło 🙂 Jestem bardzo ciekawa, czy moja cera by je polubiła.

Reply
Sheira 3 października, 2018 - 9:02 am

Ja jestem ze swojej zawartości bardzo zadowolona 😉 Moim zdaniem chyba najlepsze pudełko dotychczas 😉 Wydaje mi się nawet, że żaden kosmetyk nie poleci w świat 😀 Mam wrażenie, że ShinyBox ostatnio znacznie poprawiło swój poziom 😉

Reply
Łukasz Bier 3 października, 2018 - 10:18 am

Mało kuszą mnie te boxy czesto siękosmetyki powtarzają

Reply
Rozalia Fashion 3 października, 2018 - 11:47 am

Same perełki <3

Reply
Marzena T 3 października, 2018 - 2:44 pm

Piękne zdjęcia 🙂 Zazdroszczę talentu ! A pudełko widze że tym razem udane 😀

Reply
Cherry Belle 3 października, 2018 - 3:57 pm

Zawartość super, Biotaniqe uwielbiam 🙂

Reply
Kathy Leonia 3 października, 2018 - 5:24 pm

bez szału ale zdjęcia piękne:)

Reply
anna piekneperfumy 3 października, 2018 - 7:20 pm

Krem Biotaniqe mam ochotę spróbować, pewnie go kupię. Polubiłam tę markę:).

Reply
Dorota z kobietytomy.pl 4 października, 2018 - 9:47 am

Fajne pudełko i dobra zawartość. Nie zmarnowałaby się u mnie

Reply
pirelka 4 października, 2018 - 12:47 pm

Muszę przyznać, że zazwyczaj zawartości wszelakich boxów mnie nie zachwycają, ale w tej edycji się postarali 🙂

Reply
Unknown 4 października, 2018 - 3:28 pm

Pudełko ciekawe, ale osobiście raczej się nie skuszę 🙁

Reply
Kathy Leonia 4 października, 2018 - 6:15 pm

nie jesteś pudełkowa?;p

Reply
Idyllaablog 4 października, 2018 - 3:49 pm

Kilka rzeczy faktycznie ciekawych,sama jednak nie wiem czy skusiłabym się na zakup

Reply
Agnieszka Mycoffeetime 4 października, 2018 - 5:18 pm

Fajny ten box, jeden z lepszych jakie ostatnio oglądałam:)
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

Reply
Meggie 4 października, 2018 - 7:09 pm

Całkiem przyjemny zestaw, chociaż nie wszystkie z tych kosmetyków bym pewnie używała 🙂

Reply
Anqelique 5 października, 2018 - 6:37 am

Mało ciekawe pudełko, krem Biotaniqe miałam i wbrew zapewnieniom producenta nie jest on wcale taki naturalny a szkoda… Co do produktów marki Aussi, ja je własnie lubię za zapach 🙂

Reply
Świat w kolorze blond 5 października, 2018 - 10:43 am

Ciekawy zestaw:) Muszę znów zacząć zamawiać:) Pozdrawiam!

Reply
Aneetine 5 października, 2018 - 12:08 pm

Zawartośc świetna 😉

Reply
jagglam 5 października, 2018 - 12:17 pm

Zdecydowanie olejek z serum przygarnęłabym do siebie ;D

Reply
Ola S. 5 października, 2018 - 1:24 pm

To pudełko nie byłoby szczytem moich marzeń, ale w porównaniu z innymi edycjami faktycznie jest czymś pięknym! 🙂

Reply
Blogowy Świat 7 października, 2018 - 9:50 am

zawartość super 😉

Reply
Dorotxy 8 października, 2018 - 2:00 pm

Przestałam kupować te pudełka, bo szału nie ma, tutaj zainteresowały mnie tylko 2 kosmetyki…

Reply

Leave a Comment