beGlossy: Frozen Queen

by My strawberry fields

Grudniowe pudełko beGlossy Frozen Queen sprawi, że każda z nas zostanie królową tej zimy. Znajdziemy w nim zestaw kosmetyków, który przyniesie ukojenie naszej wymęczonej mrozami skórze, a także pozwoli poeksperymentować z włosami. Sylwester to idealny moment na dodanie im porządnej dawki objętości i zaszalenie z nietypowym odcieniem. W tym miesiącu dostępnych jest kilka wersji pudełka, w moim znalazłam aż 5 pełnowymiarowych kosmetyków oraz trzy miniaturki. Gotowe na testy?


Kosmetykiem, który jako pierwszy rzuca się w oczy jest puder nadający włosom objętości got2b Powder’ful marki Schwarzkopf (18,99 zł/10 g). Jak sama nazwa wskazuje jest to sypki produkt do stylizacji, który ma nadać włosom niewiarygodnej objętości w kilkach chwil. Niewielką ilości pudru sypiemy na dłoń, a następnie dokładanie rozcieramy aż stanie się praktycznie niewidoczny. Nakładamy na suche włosy u nasady dla natychmiastowego efektu uniesienia. Dla jeszcze bardziej intensywnych rezultatów możemy nasypać go bezpośrednio na włosy i dokładnie rozmasować. Puder umożliwia nam stworzenie spektakularnej fryzury bez użycia lokówek, suszarek i tapirowania włosów.

Produktem, który zaciekawi blondynki jest Live Pastel Spray marki Schwarzkopf (20,99 zł/125 ml). Spray z formułą pastelowych pigmentów zapewnia jasnym włosom modne cukierkowe kolory. Nie niszczy włosów, a wręcz je wzmacnia dzięki zawartości witaminy C. Wyróżnia go formuła bez zmywania zapewniająca intensywny efekt do kilku myć.

Nowością dla mnie jest marka Aube, której kosmetyki kupimy w drogeriach Rossmann. W pudełku beGlossy otrzymujemy serum pod oczy w dwóch wersjach, do mnie trafiło Epidermal Growth Factor Renaissance (49,99 zł/15 ml). Rewitalizujące serum pod oczy pomaga w kondycjowaniu cienkiej i wiotkiej skóry pod oczami. Bogata formuła kosmetyku zawiera silnie skoncentrowany epidermalny czynnik wzrostu (EGF), który stymulując podział komórkowy wpływa na wzmocnienie struktury naskórka. Poprawia grubość naskórka, zapobiegając wiotczeniu skóry oraz powstawaniu zmarszczek. Kolejnym składnikiem aktywnym jest olej tsubaki pozyskiwany z kamelii japońskiej, kwitnącej tylko zimą, który jest bogaty w polifenole oraz kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-9. Odżywia i nawilża, chroniąc skórę przed szkodliwym wpływem środowiska. Skwalan, lekki olej pochodzenia roślinnego, posiada właściwości wygładzające, nawilżające, zmiękczające. Łatwo się wchłania w skórę, dzięki czemu pomaga w przenoszeniu substancji aktywnych w głąb skóry.

Najciekawszym kosmetykiem z pudełka jest dla mnie Serum ujędrniające Pomarańcza marki Mokosh (69,00 zł/12 ml). Jest to serum olejowe stworzone z maceratu z kwiatów pomarańczy i maceratu z opuncji figowej, z naturalnymi olejkami eterycznymi z pomarańczy i drzewa herbacianego, które skutecznie wspomaga proces walki z brakiem jędrności skóry i upływającym czasem. Maceraty z kwiatów pomarańczy i opuncji figowej rewitalizują skórę, łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia oraz poprawiają strukturę płaszcza hydrolipidowego. Olejek eteryczny z pomarańczy pozytywnie wpływa na elastyczność skóry, a olejek z drzewa herbacianego działa antybakteryjnie zmniejszając ryzyko powstawania stanów zapalnych. Naturalne oleje roślinne: arganowy, z wiesiołka i ze słodkich migdałów nawilżają skórę i działają antyoksydacyjnie. Serum charakteryzuje się subtelnym pomarańczowym zapachem z delikatną nutą ziołową. Polecane jest do stosowania minimum raz dziennie wieczorem po dokładnym umyciu skóry. Należy pamiętać, że bezpośrednio po użyciu serum należy unikać eskpozycji skóry na działanie promienie UV, nie powinno się go stosować łącznie z kuracją z użyciem kwasów lub retinolu oraz nie powinno być stosowane przez kobiety w ciąży i matki karmiące.

Od marki Pantene otrzymujemy ampułkę 1 Minute Wonder Ampoule (4,99 zł/15 ml), która już w ciągu 1 minuty ma odbudować głębokie uszkodzenia włosów. Jej działanie można porównać do skoncentrowanej maski do włosów. W kilka chwil odwraca oznaki uszkodzenia włosów, pozostawiając je gładkie, lśniące i wyraźnie zdrowe. Zapewnia dawkę nawilżenia i odżywienia, która jest szczególnie ważna w okresie zimowym.

W pudełku znalazły się również dwie miniaturki marki Uriage: maseczka Roséliane (58,90 zł/40 ml) o pojemności 5 ml oraz 3 ml krem do rąk Bariéderm (27,90 zł/50 ml). Maseczka Roséliane została stworzona z myślą o pielęgnacji skóry z rozszerzonymi naczynkami. Jest bogata w wodę termalną Uriage o właściwościach nawilżająco-wygładzających. Zapewnia uczucie natychmiastowego odświeżenia, nawilżenia, zapewniając długotrwały komfort skórze zaczerwienionej i przegrzanej. Maseczka Roséliane przywraca i wzmacnia optymalne nawilżenie naskórka, aby lepiej chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Łagodzi uczucie gorąca i napięcia. Widocznie zmniejsza zaczerwienienia i zapobiega powstawaniu nowych. Krem do rąk Bariéderm regeneruje zniszczoną skórę dłoni i chroni ją przed agresywnymi czynnikami zewnętrznymi. Opatentowany kompleks POLY-2P® tworzy nieokluzyjną powłokę ochronną i regeneruje głębsze warstwy naskórka. Zawarty w kremie miód Manuka działa antybakteryjnie, a woda termalna Uriage nawilża i koi suchą i podrażnioną skórę dłoni. Jest on bezzapachowy oraz wodoodporny.

Ostatnim produktem, który jest prezentem od ekipy beGlossy jest próbka perfum Decadence Divine marki Marc Jacobs (260 zł/30 ml). Jest to bardzo kobiecy, kwiatowy zapach. Znajdziemy w nim białe kwiaty: gardenię, hortensję, akordy irysa oraz kapryfolium, a także egzotyczne nuty szafranu, wanilii i płynnego bursztynu.

Grudniowe pudełko beGlossy Frozen Queen pozytywnie zaskoczyło mnie ilością pełnowymiarowych kosmetyków oraz produktami przeznaczonymi do pielęgnacji cery. Serum pod oczy oraz olejowe serum ujędrniające Mokosh najbardziej mnie ucieszyło i mam ogromną nadzieję, że dobrze się u mnie sprawdzą. Nie do końca jestem za to przekonana do sprayu koloryzującego, który nie nadaje się do mojego odcienia włosów. Miłym akcentem są miniaturki marki Uriage, maskę na pewno zabiorę ze sobą w podróż, a krem do rąk wylądował już w mojej torebce. Dajcie koniecznie znać w komentarzach jakie jest Wasze zdanie na temat pudeła beGlossy Frozen Queen.

You may also like

41 komentarzy

Sajjida Blog 18 grudnia, 2016 - 3:22 pm

Jakoś nie jestem fanką firmy Schwarzkopf. Ale jestem ciekawa jak Ci się sprawdzą produkty.

Reply
Unknown 18 grudnia, 2016 - 3:48 pm

Serum Mokosh miałam i byłam z niego bardzo zadowolona 🙂

Reply
Secretaddiction 18 grudnia, 2016 - 3:49 pm

Ciekawa jestem serum Mokosh:)

Reply
Retromoderna 18 grudnia, 2016 - 3:56 pm

Nawet fajna zawartość.

Reply
Wioleta Sadowska 18 grudnia, 2016 - 4:23 pm

Niezła zawartość 🙂 Super!

Reply
anna piekneperfumy 18 grudnia, 2016 - 5:34 pm

Serum pod oczy Aube mnie zainteresowało, również po raz pierwszy widzę tę markę. Kosmetyki Uriage tez wydają się fajne:)

Reply
Moja lepsza wersja 18 grudnia, 2016 - 6:55 pm

Jest moc. Fajne pudełko 🙂

Reply
Paula Suchocka 18 grudnia, 2016 - 7:25 pm

Ciekawe pudełeczko 😉

Reply
Unknown 18 grudnia, 2016 - 9:15 pm

Mnie ono nie zainteresowało, a to dlatego, ze te kosmetyki mam już w domu 🙂

Reply
Mint on Mars 19 grudnia, 2016 - 4:59 am

Nie subuje żadnych pudełek ale lubię oglądać co tam ciekawego można dostać 😉

Reply
Unknown 19 grudnia, 2016 - 8:13 am

Serum ujędrniające najbardziej mnie zainteresowało.

Reply
Megly 19 grudnia, 2016 - 9:47 am

Moja koleżanka zamawia BeSglossy i jest zadowolona z zawartości. Mnie najbardziej zainteresowało to serum z Mokosh, choć i magiczną ampułkę z Pantene bym z chęcią przytuliła 🙂 Pozdrawiam 🙂

Reply
Unknown 19 grudnia, 2016 - 10:42 am

Chciałabym dostać takie pudełeczko 🙂

Reply
Ola S. 19 grudnia, 2016 - 12:22 pm

No dla mnie pudełko pół na pół… bywały lepsze:)

Reply
mintelegance89 19 grudnia, 2016 - 12:45 pm

mam ten puder nadający włosom objętość, u mnie spisuje się całkiem nieźle, ale u mojej koleżanki już nie

Reply
KosmetykoFanki 19 grudnia, 2016 - 1:07 pm

Super zawartość, ciekawi mnie najbardziej to serum ujędrniające mokosh 🙂

Reply
Milena M 19 grudnia, 2016 - 1:11 pm

Serum Mokosh mnie zaciekawiło 🙂

Reply
So Alice 19 grudnia, 2016 - 1:12 pm

Bardzo fajne pudełeczko, ta maseczka Roséliane bardzo mnie zainteresowała 🙂

Reply
Unknown 19 grudnia, 2016 - 1:12 pm

Ale fajna ta pianka koloryzująca!

Reply
zyciejakpomarancze 19 grudnia, 2016 - 1:37 pm

ciekawa zawartość 🙂 najbardziej zaintrygowała mnie ampułka do włosów 🙂 zastanawiam się, jakie efekty przyniosłaby moim włosom..
pozdrawiam
http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

Reply
Noel 19 grudnia, 2016 - 1:44 pm

Dość ciekawa zawartość. Duży plus za pełnowymiarowe produkty 🙂

Reply
Diana 19 grudnia, 2016 - 1:45 pm

Ciekawe czy faktycznie odbuduje w ciągu minuty? Ale fajne to pudełeczko!:)
http://www.wkrotkichzdaniach.pl – nowości na blogu 😉

Reply
Nie do końca kosmetycznie 19 grudnia, 2016 - 2:18 pm

Mam ten puder do włosów ale jeszcze nie używałam. Zawartość pudełeczka jak i jego oprawa świetna!

Reply
lu ciam 19 grudnia, 2016 - 2:25 pm

Ciekawe pudełeczko 🙂 Chciałabym wypróbować ten puder do włosów 🙂

Reply
Hanna Painter 19 grudnia, 2016 - 2:27 pm

Lovely products!!

Reply
Czarna Kawa 19 grudnia, 2016 - 2:51 pm

genialnie wygląda 🙂 ja bym z zawartości była zadowolona tak 7/10 😀

Reply
Czynniki Pierwsze 19 grudnia, 2016 - 2:53 pm

puder do włosów zaciekawił mnie najbardziej :d ekstra pudełeczko 😀

Reply
Zareklamowana Paula 19 grudnia, 2016 - 2:54 pm

Najbardziej intryguje mnie Mokosh 😛

Reply
TruskaweczkaRecenzjeKsiążek 19 grudnia, 2016 - 3:23 pm

Też chciałabym taką dostać 🙂

Reply
Sakurakotoo 19 grudnia, 2016 - 4:14 pm

Jeszcze nigdy nie miałam żadnego pudełka BeGlossy, ale kuszą mnie od jakiegoś czasu. Aczkolwiek akurat to nie przypadłoby mi do gustu, bo większości produktów po prostu nie używam w swojej pielęgnacji 🙁 Najbardziej zainteresowało mnie pomarańczowe serum z Mokosh – marka ma kosmetyki ze świetnymi składami 😛

Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

Reply
Evi / Paweł Testują, Komentują oraz Podróżuja 19 grudnia, 2016 - 5:45 pm

Pudełeczko fajne ale nie dla mnie 🙂

Reply
S 19 grudnia, 2016 - 9:13 pm

Bardzo spodobało mi się samo pudełko…piękny kolor i te delikatne wzorki :)) A sama zawartość też jest interesująca 🙂

Reply
czerwona filiżanka 19 grudnia, 2016 - 11:48 pm

miałam te spraye koloryzujące oddalam koleżance której córka testowała… no cóż dobrego nie wiele mogę napisać

Reply
Marti 20 grudnia, 2016 - 2:17 pm

Ja bym chciała taki różowy spray 😀

Reply
Butik Lumi Shop 20 grudnia, 2016 - 4:17 pm

Pudełeczko wydaje się ciekawe, jednak nie jestem pewna czy bym się na nie skusiła.

Reply
Anonimowy 20 grudnia, 2016 - 5:22 pm

Ciekawa zawartość, mogłabym takie komuś sprezentować pod choinkę 🙂 W tym roku już mam prezenty. Zdecydowałam się na kosmetyki firmy Liqpharm. Stosuję ich serum i jestem zadowolona. Te z pudełka też chętnie bym przetestowała 😉

Reply
Enestelia 21 grudnia, 2016 - 6:16 pm

Mi rowniez najbardziej podoba się serum mokosh ☺

Reply
Klaudia Kubaczyńska 21 grudnia, 2016 - 6:55 pm

Fajna zawartość pudełka 😀 Ciekawi mnie ten puder 🙂

Reply
KasiaS1980 23 grudnia, 2016 - 9:47 am

Już jakiś czas temu zrezgnowałam z większości subskrybowanych pudełek. W tym zaciekawiło mnie serum Mokosh, a także ampułka do włosów, te produkty chciałabym wypróbować. Reszta by mnie rozczarowała, także dobrze, że nie kupiłam. W zasadzie najciekawsze, moim zdaniem, pudełka na rynku to Inspired By Naturalnie Piękna i być może jezcze kiedyś się na jakieś skuszę.

Reply
Unknown 23 grudnia, 2016 - 11:48 am

Ciekawa zawartość pudełeczka 🙂

Reply
Julita 30 grudnia, 2016 - 6:01 pm

Ja ze swojego pudełka frozen queen jestem też zadowolona. Serum do twarzy genialne, ale nie mogę go stosować ze względu na ciąże, więc czeka. Pod oczy serum korzystam i jestem zadowolona. A spray muszę komuś oddać. A miniaturki tak jak Ty do torebki idealne 🙂

Reply

Leave a Comment